Blog

    Las Medulas

    No dobra. Myślałem, że jak oddalimy się od gór to noce będą ultra ciepłe. Tak się zanosiło tym bardziej, że gdy wczoraj dotarliśmy ok godziny 20, było 32 stopnie. Nawet poz zachodzie słońca dalej było pod trzydzieści. A tu niespodzianka. Nie wiem która była, ale…

    Kierunek Las Medulas

    Pora opuścić Picos Dé Europa. Z pewnością można by tu spędzić z 10 dni, ale przecież nasz ostateczny cel to Portugalia. Nie tak od razu bo jeszce mamy w planie do obejrzenia Rzymskie kopalnie złota w Las Medulas. Rzymianie wydobyli tu mnóstwo złota i oni…

    Picos de Europa

    Góry o których dowiedziałem się całkiem niedawno. To znaczy zdawałem sobie sprawę z ich istnienia i ogólną lokalizację ale nic poza tym. A tu proszę. Nocujemy w samym centrum tych gór. Nad kampingiem pręży się potężny masyw. Na oko cały dzień wchodzenia. A końcówka dla…

    Do Fuente De

    Problemy do rozwiązania na dziś – odebrać nasze 2.5 euro i zatankować gaz. Wylogowanie z hotelu poszło gładko. Odebranie promocyjnej kasy w Le Clerca też. Oprócz bagietek potaniliśmy kolejnego six packa piwa San Miguel.  W ten sposób 1 piwo kosztowało ok 40 eurocentów. Problem drugi.…

    Pampeluna

    Polskie hotele mają tą przewagę, że zwykle mają bogadsze śniadanie. Tutaj niby nie ma co narzekać – bo głodni nie chodziliśmy – ale jakieś jajko i warzywa by się przydały. A tak – jeden rodzaj sera, mały wybór pieczywa. Bagietka i pieczywo tostowe. Nacisk położyli…

    Do Pampeluny

    Miało być 700 kilometrów wyszło 850 a tak naprawdę to kto to może wiedzieć. GPSowi włączyła się funkcja zmiany trasy w wypadku komplikacji na trasie. To w Polsce nie działa, w Niemczech działa nieźle a we Francji kiepsko. 95% przypadków gdy GPS alarmował o komplikacjach…

    Bourbon-Lancy

    Z grubsza Bourbon-Lancy jest nigdzie. A myślałem, że we Francji nie ma wsi bo jest zbyt wytwornie. A właśnie tu mamy kolejny tranzytowy nocleg. To jakieś 1100 km od Drezna. Niby samymi autostradami ale i tak wiadomo, że będzie musiało to potrwać. Wyjechaliśmy ok 9:30.…

    Drezno

    Drezno

    W końcu ruszyliśmy. Niby bez wielkich przygotowań ale lepiej było główne punkty wyprawy zaplanować ze względu na odległości. Mieliśmy to przy dawnej wyprawie do Hiszpanii. Wydawało się, że 21 dni to tyle że nie trzeba się śpieszyć. A jak przyszło co do czego to wyszło,…

    1 2 3 13