Gdzie Diabeł Mówi Dobranoc Blog

0

Phuket – Siem Rap

 Około 4:20 jesteśmy na recepcji. Pani nie śpi i wysyła kogoś do pokoju żeby sprawdził pokój. Nie wiem chyba po to, czy korzystaliśmy z barku albo nie niszczyliśmy pokoju. To trochę nas opóźnia. Jest wszystko ok i dostajemy z powrotem kaucję za klucze 500 Batów. Tak jak nam obiecano...

0

Bangkok – dzień pierwszy

W sumie to zdrzemnąłem się trochę. Tylko trochę słyszałem przez sen, serwis sprzątający pobliskie ubikacje. Nie wiem po co sprzątali ze 2 razy miejsce w którym całą noc się nic nie działo. Iza drzemała na zestawie fotelowym obok. Przynajmniej przerobiliśmy temat spania na lotnisku. Takie umiejętności...

0

Transportowe perypetie

To miała być rutynowa podróż. I na dodatek precyzyjnie dograna. Na zasadzie wpadamy na lotnisko, do samolotu, krótkie przesiadki lot na nocy więc spanie. Wysiadamy rano i mamy cały dzień w Bangkoku. Tyle teoria. Już w drodze na lotnisko dostałem email o opóźnieniu lotu do Stambułu. Zanim dojechaliśmy...

0

Wadi Musa – Petra

Na noc zmniejszyłem siłę wentylatora w klimie, żeby było trochę ciszej. To oczywiście poskutkowało tym, że niewielka ilość ciepłego powietrza docierała do łóżka. Zwłaszcza nocne wyjście do ubikacji było nieco dramatyczne. Pidżama z długimi spodniami mocno się przydawała. Ciekawe, co by było gdyby nie było...

0

Jerozolima – Wadi Musa – Petra

Normalnie to w nowy rok leżymy i dogorywamy. Często do południa. A tu musimy się zrywać. Śniadanie jak zwykle. Wylogowany szybko i bez problemów. Pan na recepcji pytał czy wszystko ok i czy kiedyś wrócimy. Może. Szału to jakiegoś nie było.Może poza lokalizacją bo obsługa to taka sobie....

0

Grands Montets – Mer de Glace – Tramway du Mont Blank

Kolejny ranek wczesnym wstawaniem. W ogóle na wakacjach wstajemy wcześnie. Tu dodatkowo wczesne wstawanie wymuszają godziny jazdy kolejek. Jak chce się z nich więcej skorzystać to trzeba wcześniej do nich dojść i relatywnie wcześnie kończą. Najkrócej jeżdżą gondolówki, które najwyżej...

0

Via Ferrata des Evettes

Pierwotny plan naszego wyjazdu generalnie przewidywał, że ponownie będziemy zdobywać Via Ferraty w Dolomitach. Planowaliśmy nawet powtórzyć poprzednie trasy bo były naprawdę fajne. Ale zaczęło się od tego co moglibyśmy zobaczyć „po drodze”. Rzeczy do zobaczenia po drodze było bardzo...

0

Aiguille du Midi – Bellevue – Mer de Glace

Zapowiadają dobrą pogodę więc jest plan żeby wjechać znowu na Aiguille du Midi. Poprzednio śpiesząc się na zjazd do Włoch nie zabawiliśmy tam długo. Było też pochmurnie więc teraz można by tam połazikować z widokami. Problemem jest organizacja wjazdu. Zanim zjemy śniadanie i dotrzemy...

0

Na zachód od Chamonix

Dwu etapowa kolejka na Index (2396m) Pierwszy etap – to kolejka górska na La Flégère (1894m) z Les Praz (1062m) i przesiadka na 6 osobowe krzesełka na Index. To raczej stok pod jeszcze wyższymi górami. Idziemy do jeziora Noirs trawersem do przełęczy Col de la...