Autor: liberty@rafalek.pl
Póki co wszystko idzie z godnie z planem. Właśnie jesteśmy 10000m prawie nad Uralem, ale jeszcze prawie 7h od celu. to będzie prawdziwy JetLag. Lot z Amsterdamu na Fukuokę ma trwać 10h. Wylatywaliśmy ok 15 godziny czasu Holenderskiego. Czyli na Fukuoce będziemy ok 1 w nocy naszego czasu....
Kolejna – „najegzotyczniejsza” podróż w życiu – rozpoczęta. Tak to jest kiedy potrzeba nowych wyzwań i większych emocji gna nas coraz dalej. A ta podróż zaczęła się dzisiaj a skończy pojutrze. Wtedy dotrzemy do Osaki. Promocje lotnicze mają to do siebie, że czasami wyglądają atrakcyjnie...
Łózko mają tu dość wygodne. Tylko pokój ma małe okno i jeszcze częściowo przysłonięte drzewem na zewnątrz. To powodowało, że w pokoju było znacznie ciemniej i rano długo nie można było się zorientować czy jest już późno. Pokój miał trochę inne rozmieszczenie niż ten z poprzedniego...
Zazwyczaj pod koniec danego roku rozpoczynam „pracę z kalendarzem”. Praca polega na szukaniu długich weekendów i wstępnym przypisaniu do nich ciekawych wyjazdów. Dzięki temu można zminimalizować ilość urlopu aby starczyło na więcej wyjazdów. Rok 2015 wygląda bardzo korzystnie. Majówka słaba...
https://api.soundcloud.com/tracks/129378866 Duis dignissim porta aliquet. Pellentesque consectetur eros a venenatis maximus. Sed lacinia magna in risus aliquet, at ornare orci posuere. Nulla dignissim faucibus mi, nec cursus neque. Nam interdum varius urna, ac porta nisl venenatis in. Integer...
So alas alas pre-set since quail before where within leopard instead smugly some in changed and ceremonial romantic man-of-war a or magnanimous deer rebuking ebulliently yet gosh flinched hello tapir darn the dear apologetically and save across...
Duis dignissim porta aliquet. Pellentesque consectetur eros a venenatis maximus. Sed lacinia magna in risus aliquet, at ornare orci posuere. Nulla dignissim faucibus mi, nec cursus neque. Nam interdum varius urna, ac porta nisl venenatis in. Integer sit...
Czwarta noc w Majsurze. Dziś wtorek i w końcu nie słychać innych współmieszkańców hotelu. Spokojnie śpimy do 9. Nawet się wyspałem. Jest spora różnica w temperaturze pomiędzy nocą a dniem. W dzień jest bardzo ciepło – tak z 30 stopni a w nocy chłodniej – 16...
Pociąg nie spóźnił się tak jak się spodziewaliśmy. Widać cała trasa pociągu była za krótka. 20 minut to żadne spóźnienie. Na dojeździe do Majsuru było jeszcze ciemno ale ludzie w slipperze już się pakowali. Nawet tuż przed wjazdem na stację było ledwo co jasno. Niechętnie...
Musiałem przeziębić się od klimy. Znowu gorączka. To wszystko chyba przez nieporozumienie. Iza myślała że jestem tak zgrzany temperaturą i chłodziła cały wczorajszy wieczór klimą. A ja myślałem że to jej jest ciepło i nic nie mówiłem że trochę przesada z tym chłodzeniem. Wiało mi przez plecy – niby przyjemnie...