Gdzie Diabeł Mówi Dobranoc Blog

0

Chamonix – Courmayeur

Wstajemy i tradycyjnie śniadanie i kawa. Niespiesznie. Z campingu do stacji kolejki na Aiguille du Midi (3842m) mamy z 800 metrów. Spodziewaliśmy się dużej ilości osób ale nie aż tyle. Jest z pięć kas i wspólna kolejka do nich ale na oko ze 2h stania. Krótsza kolejka jest...

2

Jungfraujoch 3466 metrów

Ranek obudził nas chłodny. Gdzieś od nadrania poczułem chłód. Nie jakiś totalny, nie zamrażający od razu stopy. Taki jakiś chłodny dyskomfort. Nie żeby zaraz zrywać się i zakładać wszystko co się ma. Szkoda bo myślałem, że letnim śpiworem Fiorda Nansena opękam ten...

0

Tokio dzień 7

Wstaliśmy późno bo późno się położyliśmy. Tym bardziej ze pogoda rano była taka sobie. Wczoraj późnym wieczorem zaczęło padać i przeciągnęło się do rana. Na śniadaniu byliśmy przed 9. Ludzi już było mało ale z jedzenia nie brakowało. Można powiedzieć, że dania ciepłe...

0

W stronę regionu Hakone – Gora

Dziś wylogowanie z hotelu. Do dziewiątej. Budzi nas błękitne całkiem bezchmurne niebo i wspaniały widok na górę Fuji prosto z naszego pokoju. Śnieg nieco przytopniał. Wprawdzie dalej jest ale przynajmniej chodniki są suche i bez śniegu. Śniadanie zupki nodle z korytek. Iza seafoods...

0

Fujikawaguchiko

Mało nam było śniegu w Polsce to mamy. Wczoraj nic tego nie zapowiadało. W ogóle świeciło słońce i zanosiło się na piękną wiosnę. A tu po odsłonięciu zasłon – jak w święta w stanie wojennym. Śniegu po pachy i dalej pada. Chmury idą nisko i nie widać żadnych...

No i jesteśmy 0

No i jesteśmy

Nie wiem czy w ogóle i czy zawsze ale na podstawie tego lotu można by wywnioskować, że rezerwacja miejsc w firmie LOT właściwie nie istnieje. Zacząć wybierać miejsce można 24h przed odlotem ale jak wszedłem 3h później to w zasadzie było pozamiatane. System przydzielił nam miejsca odsunięte 17 rzędów,...

0

Ile można robić mapę?

Ile można robić mapę? Ile się tylko chce. A i tak nie wygląda jak by się chciało. A jak by się chciało? Nie wiem jak zobaczę to powiem. Przedstawiam zatem mapkę planowanego pobytu. Straciłem przy niej ze 3h i nie jestem zadowolony z wyniku. Może zatem się jeszcze...

0

Cherry Blossom 2017

A dlaczego nie pojechać na kwitnienie wiśni? Do Japonii? Przecież to kraj kwitnącej wiśni. Ale w poprzednią wyprawę do Japonii włożyliśmy masę wysiłku bo przecież nie wiadomo kiedy i czy udało by się jechać jeszcze raz. I co? Tak po prostu? Że zaraz kwitnienie wiśni to lecimy? Poukładane życie w Japonii...

La Palma – Północny wschód 0

La Palma – Północny wschód

Plan budujemy na bieżąco w zależności od pogody i ochoty. Po śniadaniu z samodzielnym montażem z lokalnych specjałów i detekcji poody z okien pokoju – utrzymaliśmy plan wymyślony wczoraj wieczorem – Wschodnie i północne wybrzeże z opcją wjazdu na najwyższy szczt – Roque De Los Muchachos....

La Palma 0

La Palma

La Palma to kolejna wyspa archipelagu Kanarów. Jakoś po pierwszej wyprawie na wyspy kanaryjskie pomyślałem, że jest ich tu kilka i te kilka mżna by zobaczyć. To jest poprostu świetny kierunek na listopadowe słoty i długie weekendy. 5 – 7 dni to w sam raz...