Gdzie Diabeł Mówi Dobranoc Blog
A dlaczego nie pojechać na kwitnienie wiśni? Do Japonii? Przecież to kraj kwitnącej wiśni. Ale w poprzednią wyprawę do Japonii włożyliśmy masę wysiłku bo przecież nie wiadomo kiedy i czy udało by się jechać jeszcze raz. I co? Tak po prostu? Że zaraz kwitnienie wiśni to lecimy? Poukładane życie w Japonii jednak...
Plan budujemy na bieżąco w zależności od pogody i ochoty. Po śniadaniu z samodzielnym montażem z lokalnych specjałów i detekcji poody z okien pokoju – utrzymaliśmy plan wymyślony wczoraj wieczorem – Wschodnie i północne wybrzeże z opcją wjazdu na najwyższy szczt – Roque De Los Muchachos. Szczt...
La Palma to kolejna wyspa archipelagu Kanarów. Jakoś po pierwszej wyprawie na wyspy kanaryjskie pomyślałem, że jest ich tu kilka i te kilka mżna by zobaczyć. To jest poprostu świetny kierunek na listopadowe słoty i długie weekendy. 5 – 7 dni to w sam raz aby poeksplorować wstępnie...
Pobudka o 8:15 czasu lokalnego. Zwijamy obozowisko. W nocy ciepło i spokojnie Ogólnie musimy dostać się dziś do Lizbony. Mamy 320km – więc niby nie dużo i jest szansa na zobaczenie czegoś nowego. Jak na taki ruchliwy i dość spory camping – jedna pani...
W nocy szumiało i trochę przeszkadzało w spaniu, ale ogólnie noc była dość ciepła. A nad ranem wiatr ustał całkowicie. Dziś nie zmieniamy lokalizacji więc całe szczęście nie muszę składać namiotu. Dzień poświęcimy na zwiedzaniu okolic. spokojne śniadanie z zapasów. Na początek postanawiamy udać się z powrotem...
Z kempingu „Lagoa de Santo André” do Sagres mieliśmy już blisko. Jakieś 160km. Czyli niespiesznie mogliśmy się zwinąć, zobaczyć coś po drodze i być o rozsądnej porze na nowym noclegu. Przed śniadaniem zdążyłem jeszcze zajrzeć do internetu w sprawie autostrad. Można powiedzieć, że trochę sobie...
Pora opuścić Hiszpanię i zająć się głównym celem wyprawy – Portugalią. Ranek jest chłodny i jeszcze długo słońce nie pokaże się ponad drzewami. Trzeba zasilić się polarem. Niestety zwinięcie obozowiska trwa i zazwyczaj wyjazd przed 10 jest niemożliwy a przed 11...
No dobra. Myślałem, że jak oddalimy się od gór to noce będą ultra ciepłe. Tak się zanosiło tym bardziej, że gdy wczoraj dotarliśmy ok godziny 20, było 32 stopnie. Nawet poz zachodzie słońca dalej było pod trzydzieści. A tu niespodzianka. Nie wiem która była, ale po pierwszym siusianiu musiałem...
Pora opuścić Picos Dé Europa. Z pewnością można by tu spędzić z 10 dni, ale przecież nasz ostateczny cel to Portugalia. Nie tak od razu bo jeszce mamy w planie do obejrzenia Rzymskie kopalnie złota w Las Medulas. Rzymianie wydobyli tu mnóstwo złota i oni i działanie przyrody sprawiło że okolica...
Góry o których dowiedziałem się całkiem niedawno. To znaczy zdawałem sobie sprawę z ich istnienia i ogólną lokalizację ale nic poza tym. A tu proszę. Nocujemy w samym centrum tych gór. Nad kampingiem pręży się potężny masyw. Na oko cały dzień wchodzenia. A końcówka dla samobójców....