Gdzie Diabeł Mówi Dobranoc Blog

0

Na zachód od Chamonix

Dwu etapowa kolejka na Index (2396m) Pierwszy etap – to kolejka górska na La Flégère (1894m) z Les Praz (1062m) i przesiadka na 6 osobowe krzesełka na Index. To raczej stok pod jeszcze wyższymi górami. Idziemy do jeziora Noirs trawersem do przełęczy Col de la Glière (2461m) Końcówka...

0

Chamonix – Courmayeur

Wstajemy i tradycyjnie śniadanie i kawa. Niespiesznie. Z campingu do stacji kolejki na Aiguille du Midi (3842m) mamy z 800 metrów. Spodziewaliśmy się dużej ilości osób ale nie aż tyle. Jest z pięć kas i wspólna kolejka do nich ale na oko ze 2h stania. Krótsza kolejka jest do automatu...

0

Z Grindelwaldu do Täsch

W nocy trochę padało, więc rano namiot mokry. To zawsze problem jest bo nie lubię składać mokrego namiotu a wiele razy to robiłem. Dlatego przy składaniu przecieram namiot starymi ubraniami przeznaczonymi do wyrzucenia na bieżącym wyjeździe. Np skarpetami. Namiot szybko schnie pod warunkiem, że ma minimalną ilość...

0

Jungfraujoch 3466 metrów

Ranek obudził nas chłodny. Gdzieś od nadrania poczułem chłód. Nie jakiś totalny, nie zamrażający od razu stopy. Taki jakiś chłodny dyskomfort. Nie żeby zaraz zrywać się i zakładać wszystko co się ma. Szkoda bo myślałem, że letnim śpiworem Fiorda Nansena opękam ten wyjazd. Tym...

0

Tokio dzień 7

Wstaliśmy późno bo późno się położyliśmy. Tym bardziej ze pogoda rano była taka sobie. Wczoraj późnym wieczorem zaczęło padać i przeciągnęło się do rana. Na śniadaniu byliśmy przed 9. Ludzi już było mało ale z jedzenia nie brakowało. Można powiedzieć, że dania ciepłe występowały...

0

W stronę regionu Hakone – Gora

Dziś wylogowanie z hotelu. Do dziewiątej. Budzi nas błękitne całkiem bezchmurne niebo i wspaniały widok na górę Fuji prosto z naszego pokoju. Śnieg nieco przytopniał. Wprawdzie dalej jest ale przynajmniej chodniki są suche i bez śniegu. Śniadanie zupki nodle z korytek. Iza seafoods a ja jakąś...

0

Fujikawaguchiko dzień drugi

Śnieg padał całą noc. I to nie jakiś śnieżek. Jeżeli padał by deszcz, to można by powiedzieć, że była ulewa a w wypadku śniegu? Śniegawa? Rano śniegu było więcej niż w jakikolwiek zimowy dzień w Starachowicach. Temperatura w okolicach zera więc śnieg się utrzymywał ale za razem był ciężki...

0

Fujikawaguchiko

Mało nam było śniegu w Polsce to mamy. Wczoraj nic tego nie zapowiadało. W ogóle świeciło słońce i zanosiło się na piękną wiosnę. A tu po odsłonięciu zasłon – jak w święta w stanie wojennym. Śniegu po pachy i dalej pada. Chmury idą nisko i nie widać żadnych gór....

No i jesteśmy 0

No i jesteśmy

Nie wiem czy w ogóle i czy zawsze ale na podstawie tego lotu można by wywnioskować, że rezerwacja miejsc w firmie LOT właściwie nie istnieje. Zacząć wybierać miejsce można 24h przed odlotem ale jak wszedłem 3h później to w zasadzie było pozamiatane. System przydzielił nam miejsca odsunięte 17 rzędów,...

0

Ile można robić mapę?

Ile można robić mapę? Ile się tylko chce. A i tak nie wygląda jak by się chciało. A jak by się chciało? Nie wiem jak zobaczę to powiem. Przedstawiam zatem mapkę planowanego pobytu. Straciłem przy niej ze 3h i nie jestem zadowolony z wyniku. Może zatem się jeszcze...